informatyka

Wednesday, July 28, 2004

Wczoraj byla impreska planowana od tygodnia...znaczy miala byc u Bugala ale ten sie wymigal i nie mielismy miejsca gdzie zrobic.Kurdee dowiedujemy sie ze robi Malysz, no to co ? idziemy :)umowilismy sie jakos ok 18 pod harcoffka, oczywiscie niektorym zegarki sie spozniaja :>Potem mala wkreta ze impreska jest na Zolibozu hehe. Kropek sie wkrecie, ja zreszta tesh :Dno ale dobra wydalo sie ze to nie prawda, dobra to jedziemy :)kurde atmosfera dretffa, no to ja z Olka do kuchni na piwko by sie rozluznic. No i tu sie zaczyna... kurdee szczerze to ja tesh za dembkiem nieprzepadam ale zeby od razu tak zrobic kurdee...Dziewczyny wyszly pierwsze, potem mialam wyjsc z Olka, ale nie chcialam, bo :> hehe :) nie wazne :Dno ale sobie mysle - jak tam nie przyjde to sie na mnie obraza. No wiec wyszlam do nich.Kurdee fajnie bylo, ale niestety szybko sie skonczylo...nie bede tu pisac co i jak ale powiem tylko jedno: golem bylo fajnie ;) i nie zaluje ze bylam t

0 Comments:

Post a Comment

<< Home

 
angelika11.blogspot.com
fabian18.blogspot.com
gadu233.blogspot.com
ziele23.blogspot.com
bacha23.blogspot.com
spoko3.blogspot.com